<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Mwi Henryk Grabowski> 
<author_1=R. R.>
<author_2=Henryk Grabowski> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1952">
<month="7">
<date=1952-07-27>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Na wiosn biecego roku, mody polski lekkoatleta, na zawodach midzynarodowych w Lipsku, skoczy w dal 7 m 51 cm, osigajc w ten sposb najlepszy przedolimpijski wynik w Europie. Sportowcem tym jest Henryk Grabowski.
 Prosz mi opowiedzie co ze swych lat chopicych. Czy od dawna pan trenowa? Jak si odnosi do sportu wasz ojciec?  Ojciec mj jest grnikiem w kopalni Czerwona Gwardia w Czeladzi. Ma teraz 50 lat no i oczywicie bardzo pochwala uprawianie sportu. Trzeba jednak sign pamici wstecz, do czasw przedwojennych. Byo nam bardzo ciko. Mnie od najmodszych lat cigno do piki nonej, czsto wracaem do domu z podartymi butami. Jasne jest, e entuzjazm ojca dla sportu by wwczas mniejszy, w latach szkolnych mielimy w Czeladzi w tamtejszej sekcji Grnika kierownika sekcji, lekkoatletycznej, Pawelczyka, ktry zauway, e dobrze biegam. Namwi mnie ebym trenowa skoki. Nie przywizywaem do tego zbytniej wagi, ale nawet skaczc boso osigaem ponad 6 m. 
 W roku 1950 poszedem jako poborowy do wojska. Na mistrzostwach wojskowych ju w nastpnym roku zdobyem trzecie miejsce wynikiem 6,74 m. Stawaem te do biegw i miaem w setce 11.2. Zostaem czonkiem CWKSu. Tu nareszcie mogem porzdnie trenowa.
 W czasie Spartakiady 1951 poznaem mistrza Polski w skoku w dal Adamczyka. Skaka wspaniale i wwczas zaczem marzy o tym, aby skaka tak jak on. Dostaem si pod opiek dwch trenerw, najpierw M. Hofmana, nastpnie Moroczyka. Im dwm, a szczeglnie Moroczykowi zawdziczam mj rekord.  Czy w czasie treningw, w czasach przed pobiciem przez pana rekordu Polski, osiga pan ju t odlego  siedem i p metra?
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>